A kurwom wędrowniczkom
Popioły, zgliszcza pył i gruz
A kurwom wędrowniczkom
Popioły, zgliszcza, gruz
Swego czasu poznałem zasadniczą różnice między znaczeniami słów kurwa i dziwka. Było to dość dawno i okoliczności już nie dokładnie pamiętam, zresztą nawet nie chce mi się wspominać, a i nie o tym mam zamiar pisać.
Każdy wie że kurwa to charakter a dziwka to po prostu zawód, dla niektórych nierozróżnialne, jednak dysonans znaczeniowy znaczny. Co prawda od czasu do czasu drobne skurwienie nikomu by nie zaszkodziło, choć to także oznacza co innego. Co innego jest sie skurwić a co innego skurwieć. Bo skurwić można się na chwile, a skurwieć już na dłużej. Zresztą jak wiadomo jedno słowo wiele znaczeń, i ile głów tyle skojarzeń. Roztrząsać nie będę niech każdy sobie doda odpowiednią formułke bo dziś rozwodzić się będę nad kurwami i ich kurestwami.
Zacznijmy jednak od czegoś innego. Była jakaś rocznica, jestem ignorantem więc nie do końca wiem o co chodziło, jednak z tego co usłyszałem mniej więcej o to że jedni wymordowali kawałek czasu temu dość sporo drugich, nie zgłębiając jednak samego faktu gdyż wiadomym jest że uważam takie postępowanie co najmniej (de facto) za kurestwo, usłyszałem w telewizorze, od rabina i księdza bardzo ciekawe zdanie, pod którym z całą stanowczością i zawziętością się podpisze (choć w smak mi to nie jest, tzn to że mam takie zdanie jak ksiądz i rabin:>). Nie zacytuje dokładnie, ale myśl była ot taka: nie można dopuścić aby język paranoii, nietolerancji, nienawiści, poniżania innych i braku szacunku do inaczej myślących przekładał się na życie publiczne i ograniczał prawa do godnego i normalnego życia innym ludziom. Prędzej czy później niezależnie od czasu i miejsca, prowadzi to do mordów i ludobójstwa. I nikt mi nie powie że tak nie jest. Że niby to co się dzieje, o czym pisze od kilku ładnych paru wpisów nie jest początkiem takiego postępowania? Nie jest tak że aktualnie dominuje pogląd że najlepiej byłoby dajmy na to takiego Jaruzelskiego rozstrzelać? A co potem? Innych ubeków, sbeków. To przy okazji zagazujmy wszystkich komuchów, bo na kulki nas nie stać, no i żeby było humanitarnie (testy można na kurach zrobić). Potem albo i wcześniej, znajdziemy sobie kolejnych np gejów. Wiem że to nie jest takie proste. Ale właśnie dlatego że nie jest to takie proste, że z historii widać że wszystko zaczyna się właśnie od słów, które są ignorowane, traktowane pobłaźliwie, a potem nikt nie wiek kiedy i jak zaczyna się dziać coś co w życiu nikt nie podejżewał że będzie się działo. Jest to też o tyle skomplikwane że i wróg nie może być od poprostu żydem, albo murzynem. Wróga nie możemy znajdować na zasadzie prostej odmienności, nie bo to już było. Wróg czaji się aktualnie pod postacią geja, feministki, libertyna, sodomity. Bo ci ludzie to nic innego jak zlew społeczeństwa. Można ich porównać do ludzi oddających na siebie kał, albo śmierdzieli z autobusów. Nikt przecież nie chce obcować z człowiekiem mającym w pogardzie jedyne słuszne zachowania i obyczaje. Nikt nie chce obcować z ludzmi którzy piją krew zagryzając to od czasu do czasu gównem. No bo przecież libertyn, gej czy jeszcze w miare mało groźna feministka to właśnie robią takie rzeczy. A co z chorą tkanką społeczną się robi? Albo leczy, ale jak to rak to lepiej od razu usunąć. Kula w łeb i po sprawie.
A jakie ja mam prawo siać nienawiść, bo nie oszukujmy się, od długiego czasu robie to? Ano takie prawo że nikomu nie odmawiam prawa do istnienia, nie zabraniam sądzić i myśleć, nie oceniam ludzi według tego co myślą, a i to co robią póki nie wkracza to kaloszami w moje życie jest mi obojętne. Mimo odrębnego zdania od wszystkich wolnościowców uważam ludzi za bande debili, lecz nikogo za to nie chciałbym widzieć za kratkami lub w gettcie dla mało rozgarniętych. Nikogo nie wykluczam ze społeczeństwa, póki nie skrzywdzi drugiego. Choć uważam że ludzie z natury są też źli za sam ten fakt nie chce wysyłać każdego do gazu, a wręcz uważam że każdy z dużym prawdopodobieństwem może mile mnie zaskoczyć. Co więcej uważam że nawet gdybym się mylił, gdyby dając każdemu nieograniczone prawo do decydowania o tym co robi, doporowadziłoby to do niszczenia godności życia i wolności do takich rzeczy jak wiara, moralność, sam byłbym pierwszy który strzelałby do takich palantów. A z powyższego jednoznacznie wynika, że naprawdę nie chodzi o żadne łamanie prawa, sprawiedliwości a przede wszystkim brak poszanowania wolności i poczucia moralności drugiego człowieka.
Jednyne z czym się nie zgadzam to z źle rozumianym poczuciem wolności i moralność, które po pierwsze nie jest wolnością bo wchodzi w obszar wolności innych (między innymi mojej) i po drugie jest moralnością która ocenia jednoznacznie postępowanie innych, zamiast jak to moralność kierować postępowaniem “moralisty”.
I dlatego wszystkim kurwom, które widzą tylko swój nos, stanowczo mówie nie. Wszystkie kurwy które mają czelność mówić mi co jest dobre a co złe, gdy nie czynie niczego wbrew życiu i woli innych, a same karmiąc swoje poczucie ego osądzają innych za przekonania i myśli, zawsze mogę liczyć na poświęcenie im mojego cennego czasu i użycie z mojej strony kilku dosadnych słów. Wszystkie kurwy które powiedzą że ktoś nie ma prawa do życia, będę znieważał tak samo i odbierał im tak samo prawo do życia. Wszystkim kurwom z komleksami małego penisa, powiem zawsze że wolność jest absolutem bez żadnych wyjątków. Wszystkie kurwy wykorzystujące wiarę i poczucie bezsilności debili, mogą liczyć u mnie na nazwanie tego co robią po imieniu, czyli w skrócie kurestwem.
A wszystkim dziwką powiem ‘tak’, o ile nie mają kurewskich zapędów (vide prawie wice) co byłoby równoznaczne z wszystkim powyższym.
I tyle nie zgłębiając wszystkich szczegółów o których niejednokrotnie przyjdzie mi tu jeszcze gdybać.