5 minut z …

To odcinek 20 z 25 w Bojowej Serii wpisów 30 tekstów

Z kim chciałbyś spędzić 5 minut? Co byś tej osobie powiedział? O co zapytał?

Ciężka sprawa. Bo co można zaoferować komukolwiek w ciągu 5 minut ponad błahe słowa? Zawsze mam z tym problem bo choć większość ludzi jest na swój sposób interesująca to przypadkowe spotkanie nie wnosi tak naprawdę nic ani do ich życia ani do mojego.

Spotykasz się z kimś kto jest pewnie w życiu mocno zajęty bo przecież większość z nas marzy o spotkaniu z osobą, która coś tam osiągnęła, robi coś interesującego, ma wielki wpływ na nasze życie. I jesteś w zasadzie bzyczącą muchą. Koniecznością bo zostało Ci zakontraktowane 5 minut.

Zawsze podziwiam ludzi robiących wywiady o dupie Maryny. Skąd do cholery oni biorą te swoje pytania i tezy z którymi próbują konfrontować rozmówcę?

Problemem nie jest wcale z kim chciałbym się spotkać twarzą w twarz. Bo znalazłoby się kilka takich osób które chciałbym poznać. Być może wypić z nimi, pomilczeć, zrobić coś ciekawego. Zwyczajnie się zakumplować. Bo mogłoby to wnieść coś do mojego życia.

Ale spotkać się na 5 minut? Po to tylko żeby stać się kolejnym nieistotnym meteorem przelatującym przez życie drugiego człowieka. Dzięki ale nie skorzystam.

Photo credit: David Kingham / Foter / CC BY-NC-ND

Posted in Bojowy komentarz.
  • 5 minut to jednak stosunkowo mało czasu, aby kogoś poznać i dać poznać siebie. Chyba wolimy relacje długodystansowe.