30 piosenek Dzień 30/30 – Moja ulubiona piosenka sprzed roku

To odcinek 30 z 30 w Bojowej Serii wpisów 30 piosenek

To odcinek 30 z 30 w Bojowej Serii wpisów 30 piosenekTu chyba chodzi o piosenkę, która w zeszłym roku podbijała listy przebojów, ewentualnie miała swoją premierę a ja ją „ulubiłem”. Więc takiej piosenki nie pamiętam ale zerknąłem co tam miało swoje premiery mniej więcej rok temu i okazuje się, że była jedna taka piosenka która […]

30 piosenek Dzień 29/30 – Piosenka z mojego dzieciństwa

To odcinek 29 z 30 w Bojowej Serii wpisów 30 piosenek

To odcinek 29 z 30 w Bojowej Serii wpisów 30 piosenekPiosenka z dzieciństwa, która towarzyszy mi do dziś. Czemu już nie robią takich bajek dla dzieci? To było doskonałe. Do dziś z dumą mogę twierdzić, że jestem wychowankiem Akademii Ambrożego Kleksa. Cała naprzód

30 piosenek Dzień 27/30 – Piosenka, którą chciałbym umieć grać

To odcinek 27 z 30 w Bojowej Serii wpisów 30 piosenek

To odcinek 27 z 30 w Bojowej Serii wpisów 30 piosenekTę piosenkę bym chciał umieć zagrać na każdym instrumencie. Jest prosta a wymaga cholernej koncentracji. Albo inaczej – to jest piosenka, która choć jest w sumie muzycznie prosta to jasno mi pokazuje, że muzykiem nigdy nie będę. W życiu nie umiałbym w odpowiednim momencie walnąć […]

30 piosenek Dzień 26/30 – Piosenka, którą umiem grać

To odcinek 26 z 30 w Bojowej Serii wpisów 30 piosenek

To odcinek 26 z 30 w Bojowej Serii wpisów 30 piosenekUmiem, owszem, zagrać kilka piosenek. Tylko, że po kawałku. I na poziomie mocno amatorskim. Chyba, że mówimy o perkusji. Wtedy trzeba przyznać, że poziom mojego grania spada jeszcze niżej. O wiele bardziej do tematu pasuje piosenka, którą umiem zaśpiewać. A jest taka tylko jedna. Bo […]

30 piosenek Dzień 25/30 – Piosenka, która mnie rozbraja

To odcinek 25 z 30 w Bojowej Serii wpisów 30 piosenek

To odcinek 25 z 30 w Bojowej Serii wpisów 30 piosenekA czy ty nie chciałbyś żyć wiecznie? Na osiemnastkę dostałem od kumpla swoje zdjęcie. Zdjęcie z żagli. Chyba z jakiegoś poranka. Gdy miałem długie włosy. Podkrążone oczy. I durny uśmiech na mordzie. A z tyłu był podpis: Forever young