ad starość czyli 24 lat minęło…

Dobrze chyba rozpocząć nowy rok życia od popełnienia poniższego…
ino wstyd żem zestawił to z wcześniejszym “Credo” Tetmajera, bo jedno i drugie się ma nijak, ani poziom nie ten (coby nie mówić: ni jak moje przypadki do twórczości tegoż artysty ale jak kiedyś napisał: “eviva l’arte” jaka by nie była). Kaziu niestety tak wyszło żeś się napatoczył tuż przed 24- ą rocznnicą mego zmagania ze światem. Swoją drogą różne metafizyczne, mające wpływ na me pojmowanie, rzeczy się staneły ostatnio. I wszystkie jakieś takie niedotykalne słowem. Zatem nie opisane tutej.
Jedno co przykre a namacalne żem niby co odkrył tate hedoniste a tu dupa i koniec.

posto skriptumo na trzeżwo
Tak bywa że człowiek świętując robi różne rzeczy. np pije, bawi się, a potem pisze. Wylewa z siebie co go gryzie a potem idzie spać. Rano budzi się z kacem, lecz przypomina sobie co robił dzień wcześniej. I czasem ma jeszcze większego kaca, lecz częsciej wraca do życia taki jakiś oczyszczony. Bo w samozachwycie stwierdza że warto było.
Urodziny jak każda rocznica przeważnie stają się podsumowaniem, więc mogłem np napisać “24 lata - podsumowanie”. Ale nie - nie będzie podsumowania bo i po co. Najważniejsze jest tu i teraz a nie co było. Najważniejsze jest to że przeżywszy, z jednego punktu widzenia tak mało z innego tak dużo, moge sobie powiedzieć że fajnie mi się żyje i to czego doświadczyłem sprawiło że nie stałem się kimś kim nie chciał bym być. Że doświadczenia mego niby miałkiego życia sprawiły że moge marzyć, a co ważniejsze nieubłaganie dążyć do tego by spełnić każde z swych myśli.
I tak już aby było zawsze,
Czego przede wszystkim sobie ale i Państwu życzę.

meritoriko posto skriptumo
Galerie zaktualizuje niebawem - jak mi się zachce - czyli wieczorem a może i jutro - czyli niebawem.

12345 Oceń post
Loading ... Loading ...

1 Odpowiedź do “ad starość czyli 24 lat minęło…”


  1. 1 majherek

    Wszystkiego najlepszego Patryku z okazji urodzin, zycza Dorota i Marek Majchrowscy ;-))))

    Pozdrawiamy

Pozostaw odpowiedź