Nieregularne podsumowanie wydarzeń nic nieznaczących #1

To odcinek 1 z 7 w Bojowej Serii wpisów Nieregularne podsumowanie wydarzeń nic nieznaczących

Mam taki plan – co sobotę wrzucę skromne podsumowanie wydarzeń, które w ostatnim czasie odbijały się szerokim echem po internecie a żadnego wpływu na nasze życie jako takie mieć nie będą. I będę to udowadniał. Albo tylko o nich kronikarsko wspominał. Ktoś może powiedzieć, że w zasadzie to żadne wydarzenia, które odbywają się poza naszym otoczeniem, jako takie wiele wpływu na nas nie mają. I tu, niewątpliwie, racja po jego stronie.

Przegląd jest subiektywny więc będę się starał wybierać te informacje, które mnie zaciekawiły, zainspirowały, spowodowały opad szczęki i ogólny WTF with ludzkość.

Ponieważ, jak wiadomo z regularnością i systematycznością, oraz z kontynuowaniem wszystkich cykli, które zacząłem to ja mam tyle wspólnego co ojciec dyrektor z ewangelią to nie spodziewajcie się fajerwerków. Prawdopodobnie skończymy na tym jednym odcinku.

Blog Forum Gdańsk

blog_forum_gdanskNie mógłbym nie zacząć od tego. W zeszłym roku gdzieś rzuciłem, że będę na Blog Forum Gdańsk w tym roku. No i nie byłem. A ponoć dobra biba jak czytam była. Będę w przyszłym. Sami mnie zaproszą. Chyba, że znów będę miał ciekawsze rzeczy do robienia niż systematyczne pisanie zajebistego bloga. To nawet w sumie prawdopodobne.

W każdym razie, było – zjazd wpływowych dzieci sieci. I fajnie, lubię zjazdy i jak ludzie sobie gadają i dyskutują o tym jak zrobić coś lepiej. A przy okazji z każdego zakamarka otchłani – że spijanie z dziobków, że lanserzy, ogólnie hejcik na całego leci. Dziwnym trafem przeważnie (uwaga to jest taki standardzik internetowej obelgi) od osób o których nigdy wcześniej nie słyszałem. Kim są ludzie którzy tam byli mniej więcej kojarzę. Kim są Ci co dissują tych pierwszych nie mam zielonego pojęcia. Bardzo nie lubię ludzi którzy gówno w życiu zrobili a mają czelność oceniać innych. Ale to temat na oddzielną dyskusję.

W każdym razie, pomysł żeby ludzie o podobnej zajawce się spotykali zacny. Zazdraszczam tym co mogli się wspólnie napić, bo to największa wartość takich spotkań.

Tim Cook comingout

tim-cook-apple-ceoPrezes Apple po latach plotek i domysłów przyznał się do tego, że jest dumny z bycia gejem. Cóż to za chory świat w którym wciąż takie deklaracje muszą być składane. A muszą bo bycie homoseksualistą jest cały czas uważane za obelgę dla normalności.

A na czym polega ta normalność? Normalność, a w zasadzie przeciętniactwo polega na tym, że jak Seba oświadcza się Żanecie to nikt nie ma na myśli zaraz, że a to świntuchy, on jej penisa do buzi wsadza i w pupę pewnie też chcą próbować o klasyku to nawet nie wspominając. Nie, wszyscy są szczęśliwi że Seba się z Żanetą kochają. I nawet przez chwilę nikt nie pomyśli o tym co oni robią w sypialni. Natomiast pierwsze skojarzenie „normalności” na deklarację bycia ze sobą Seby z Mirkiem jest że to obrzydliwe, że jeden drugiemu fiuta w dupę. No sorry, chore.

Kryzys w social media czyli akcja Maffashion, Liestyle i Orage

maffashion liestyle orangeLubię czytać i podglądać co tam w świecie emarketingu, sołszal media etc. Cienki Bolek jestem w tych sprawach niemniej jest to jeden z niezliczonych tematów, którymi jako tako się interesuje. I ilekroć wybucha jakaś aferka biorę popcorn. Też byłem zjebem, który koniecznie musiał mieć opinie na każdy temat. I na dodatek musiał ją wszystkim wszem i wobec wykrzyczeć. Ale mi przeszło i nie ma teraz nic weselszego nic obserwować takich ludzi co im zaraz żyłka pęknie z ekscytacji.

Nie napisałem o co chodzi? Nie napiszę, przeczytajcie sobie o kejsie u Michała i u Pawła (oraz bardziej ogólnie jeszcze raz u Michała) a potem sami wyciągnijcie wnioski. Tylko nie dzielcie się swoimi mądrymi przemyśleniami. Nie warto obnażać  swojej ignorancji.

Rekord skoku ze spadochronem

Alan EustaceCoś z zupełnie innej beczki. Pewien gość z google, Alan Eustace postanowił pobić rekord wysokości skoku ze spadochronem. Tego rekordu Felixa co to go Red Bull sponsorował. I pobił, po cichutku. Lekcja z tego wyczynu – nie trzeba krzyczeć na cały świat, że spełnia się marzenia. Można to zrobić dla siebie i też będzie fajnie.

Są w życiu rzeczy które powinniśmy robić dla siebie. Nie po to aby imponować innym ale żeby zaimponować sobie. I o ty powinienem pamiętać. I ty też.

Ucieknij do raju

ucieczka_do_rajuNa Na Temat fajny artykuł, o chłopakach co bez ciśnienia odnaleźli swój raj. Lubię takie historie bo pokazują, że na każdym zakręcie życia można obrać inną drogę.

Mam jeden problem z takimi historiami. To nie jest dla każdego. Chłopaki mieli niefart na jakimś etapie życia i postanowili je wyprostować. Znaleźli na to taki sposób. Bardzo pociągający, owszem. Tyle że to ich droga. Szczęście i marzenia to bardzo subiektywne pojęcia i każdy powinien samemu wybierać jak do nich dążyć. Naczytanie się opowieści o ludziach, którzy je osiągają i próba papugowania tych sposobów w przeważającej większości może skończyć się źle. A o takich historiach nikt nie pisze.

I to by było na dziś tyle. A teraz módlmy się do Dionizosa żeby mi się chciało to zrobić za tydzień.

Foto w nagłówku: Larry He’s So Fine / Foter / CC BY-NC Pozostałe obrazki podprowadzone z sieci.

Posted in Bojowy komentarz and tagged , , , , , , , .