Nieregularne podsumowanie wydarzeń nic nieznaczących #3

To odcinek 3 z 7 w Bojowej Serii wpisów Nieregularne podsumowanie wydarzeń nic nieznaczących

Stało się – nieregularne podsumowanie zgodnie z nazwą po raz pierwszy pojawia się w nieregularny sposób. I oto chodziło. Sukces w trzecim odcinku. W końcu nie nazwałem tego w ten sposób aby dostarczać dokładnie co tydzień o tej samej porze smaczne kawałki. Nie można okłamywać samego siebie a tym bardziej nielicznego grona czytelników. Jak ktoś dał się nabrać na sobotnią regularność to nie moja wina.

A tymczasem od ostatniego odcinka nic tak nieistotnego się nie wydarzyło jak wybory. Było jeszcze kilka wydarzeń o których za tydzień, dwa świat zapomni ale od początku…

Teoretyczne wybory samorządowe

pkww teoretycznym państwie. Ktoś pamięta jeszcze kto i w jakich okolicznościach mówił o teoretycznym państwie? Właśnie. O takich wydarzeniach jest ten cykl. Zapomnisz o nich a gdy będziesz chciał sobie powspominać o czym grzmiał świat wokół Ciebie zajrzysz sobie za rok do losowo wybranego odcinka Nieregularnego Podsumowania Wydarzeń Nic Nieznaczących i doznasz olśnienia jak bardzo masz w pompie to o czym napisałem.

Doprawdy ja nie wiem w czym jest sensacja z tymi wyborami. Bo spiseg. Sfałszowali. Oszukali nas.

Wyjaśnijmy coś sobie. Spiskowe teorie są fajne jako scenariusze filmów i tylko z fabularyzowaną rzeczywistością mają coś wspólnego. Spisków nie ma, jakby pięknie nie wyjaśniały one tego co się dzieje wokół nas. Oczywiście gdzieś tam może kilku ludzi coś tam sobie knuje, gdzieś ktoś dostał kasę pod stołem, gdzieś komuś wsadzono gwóźdź w oponę bo innemu komuś podpadł, a gdzieś ktoś ma tak zmącony ideologicznie umysł, że w imię wyższej idei coś podpowiada mu dostawić krzyżyk na karcie do głosowania aby Twój głos okazał się nieważnym. Ale to wszystko nie świadczy zaraz o jakimś spisku, w który zamieszanych jest srylion ludzi. Jakby tak dało radę to w scenariuszu Fight Clubu nie musiano by uwiarygadniać historii zasadą o nie mówieniu o Fight Clubie.

To co jest rzeczywistością jest o wiele gorsze i tragiczniejsze. A przy tym tak komiczne, że totalnie nie mam pojęcia jak może komuś od tego żyłka puchnąć. Otóż my tu mamy do czynienia z totalną niekompetencją, brakiem wiedzy, totalną ignorancją i co najsmutniejsze brakiem jakichkolwiek konsekwencji i kar za głupotę. I to jest problem naszego kraju raju. Tu nie tyle urzędnicy są bezkarni, bo to by było pół biedy ale oni są po prostu głupi i niekompetentni.

Wróć. Problemem jesteśmy też my, którzy tych niekompetentnych ludzików się boimy. Ostatnio gdzieś wpadł mi przed oczy artykuł o tym, że choć od kilkunastu lat we Włoszech jest nakaz wydawania paragonów, ponad 30% włoskich przedsiębiorców ma to w tylnej części ciała. A w zasadzie miało bo w związku z tym zdecydowano, że nakaz zostanie zlikwidowany. I otake polskie walczmy. Anarchia, Agora, Akcja, Alkohol. 😉

11 listopad

pozostając jeszcze przez chwilę w polityczno-społecznym wątku. Był 11 listopad. Jest zatem i fajna pyta:

Garnitur prezentera TV

karl-stefanovic2Przejdźmy do rzeczy jeszcze bardziej istotnych. Tzn. seksizmu, równouprawnienia i walki płci.

Pewien australijski reporter przez rok występował w tym samy garniaku i nikt nie zwrócił na to uwagi. Natomiast każda kreacja jego koleżanki była zaciekle poddawana krytyce. Fakt, jakoś nigdzie nie doszukałem się kto krytykował i pewnie moje szowinistyczne domysły, że były to w przeważającej większości kobiety, nie mają znaczenia. Jest to temat dość ciekawy z perspektywy mojego ostatniego wpisu o modzie. Udowadnia bowiem moją tezę, że moda męska jest przereklamowana.

Co do biednej pani reporterki poddawanej nieustannej krytyce – ej, przepraszam dlaczego to mężczyźni mają odpowiadać za to damskie ciśnienie na bycie na czasie, na bycie doskonałą. Że znów to my jesteśmy ci źli. To jest dopiero seksizm – kobieta poddawana krytyce to w domyśle męska sprawka.

W końcu większość sztuczek z upiększaniem się wynika z chęci ujarzmienia przez kobiety nas, samców. Choć my Was kochamy takimi jakie jesteście, to Wam się wydaje, że odrobina podkreślenia wdzięków i ujęcia pomniejszych uchybień natury w niczym nie szkodzi. A potem same się nakręcacie i wygląd staje się celem sam w sobie. A stąd prosta droga do oceny innych jakby tylko to było ważne. Oczywiście błędne koło musi się zamknąć więc pretensje do tych męskich świń, że jak facet nosi jeden garnitur przez rok to nic nie szkodzi bo przecież ważna jest merytoryka a jak się kobietę skrytykuje za wygląd to zaraz seksizm i ocenianie kobiety przez jej wygląd a nie poprzez jej walory intelektualne. W Korei mają fajnie – ustandaryzowane stroje i po problemie. Polecam feministkom.

Lądowanie na komecie a problem koszuli

web-dr-taylorOgarniając tematy do dzisiejszego przeglądu wiem skąd ten wątek mody w moim życiu. Mam nadzieję go już do końca wyczerpać.

Taki projekt – Rosetta. Może słyszeliście. Sonda co posadziła lądownik na komecie. Dość istotne wydarzenie naukowe i niesamowite wyzwanie inżynierskie. Ale nie tam. Lądowanie, szampan te sprawy, święto w kontroli lotu. I co jest najważniejsze? Otóż najważniejszy dla mediów jest fakt założenia przez jednego z koordynatorów projektu koszuli z komiksowymi postaciami skąpo ubranych kobiet. Pierdzielony seksista.

A wiecie co jest jeszcze zabawniejsze? Choć cały internet pojechał po reporterce co wytknęła gościowi tą nieszczęsną koszulkę to mało kto zwrócił uwagę na fakt, że facet przeprosił i uznał, że faktycznie było to niestosowne.

Na moim wydziale ćwiczenia prowadził pewien znany doktor. Znany bo wszyscy musieli w liceum rozwiązywać jego ćwiczenia z fizyki. I ten pan to był przeszowinista. Nie uznawał kobiet w nauce. Jak miało się kobietę w swoim zespole można było przyjść totalnie nieprzygotowanym a i tak aby udowodnić jej że jest idiotką i się nie nadaje, pan doktor robił cuda aby tylko postawić facetowi za ćwiczenie piątkę a jej nie zaliczyć. Na szczęście ten pan był jedynie ostatnim pomrukiem historii. Dziś gdy zdarza mi się wrócić w odwiedziny na wydział, mijam czasem kilka koleżanek z mojego roku, które postanowiły zmarnować swoje życie w laboratoriach. Pana doktora nie widuje.

Osobiście nie rozumiem co jest seksistowskiego w pięknym wyobrażeniu skąpo ubranej kobiety. Taka konwencja świata fantasy, którego najwidoczniej fanem jest ten koordynator. Że z tego wynika jego pogląd na podrzędność kobiety? Jak założę koszulkę z He-Manem albo Conanem to zostanę dominującym gejem oceniającym facetów przez pryzmat muskulatury mając ich jedynie za obiekt seksualny? Kurna, no nie.

Tyłek Kim Kardashian

Żeby jednak udowodnić własny szowinizm i seksizm zostawię na koniec wszystkich z sesją Kim Kardiashian dla K Maga. Nie za bardzo wiem o co chodzi w histerii na temat tej sesji ale ja tam jestem bezguście i mi się podoba.

To jest takie hmmm… dosłowne. Bez cienia subtelności i bez marginesu na domysły. Piękne, odważne i idące wbrew trendom.

Posted in Bojowy komentarz and tagged , , , , , , , , , .