O stronie i autorze

Kim jestem?

avant1Qatryk. To takie alter ego realnego Patryka. Patryka, który ma te 3 dychy na karku, szczęśliwe życie i w tyle cały świat. Ponieważ życie jest życiem, posiadaniem świata w tyle i szczerym tego artykułowaniem musi zająć się ktoś inny niż realny Patryk. I po to jest Qatryk. Emocjonalna, do szpiku szczera, chamska ale i empatyczna, wrażliwa na piękno postać, którą wymyśla sobie na bieżąco Patryk.

W zamierzchłych czasach Qatryk zajmował się tym czym zajmują się Fakty, Wiadomości i inne takie ale zawsze wiedział, że to co najfajniejsze to codzienność kolorowego człowieka (po tamtych czasach zostały szczątki w archiwum do którego i tak nikt nie zagląda). Świat jest pełen kolorów a to czym zajmuje się polityka to jedynie odcienie szarości. I choć dalej Patryk irytuje się kolejnymi projektami zawłaszczania jego wolności o czym rzadko informuje Qatryk, to sam Qatryk skupiać ma się na kolorach codzienności jednostki a nie zbawiać świat. Rozdział zbawiania świata został zamknięty. Przynajmniej do czasu póki Patryk nie będzie czuł choć pierwiastka skuteczności takiej donkiszoterii. Czym zapewnia komfort Qatrykowi do pisania o przepięknościach i kurwościach życia na kolejne wiele lat.

Co to za strona?

 qatrykW zasadzie to ja nie wiem. Kiedyś mi powiedzieli, że blogasek jest lifestylowy ale nie do końca tak go widzę. Bo to raczej blogasek o tym wszystkim o czym Patryk sobie pomyśli ale nie powie na głos. Albo o tym co widział i chciałby zachować to w pamięci na dłużej. Acha.. z racji częstotliwość pisania jest to na pewno slowblog.

I oczywiście, nie oszukujmy się, jest to miejsce od którego planuje podbój wszechświata. Dzięki Qatrykowym Bojom będę sławny, bogaty i będę dostawał gratisy. Kiedyś. Jak będzie mi się chciało mocniej zaangażować. Póki co wystarczą plany.

Współpraca

Po pierwsze to sława i szacun na dzielnicy są jak napisałem wyżej, w planach. Na razie statystyki niewiele mówią o moim geniuszu marketingowo pijarowo zasięgowym.

Po drugie nawet jeżeli to się zmieni to sorry ale jako robotnik  karmazynowego świata finansów ostatecznych oraz dający sobie jako tako radę przedsiębiorca raczej nie liczę na propozycje, które mogłyby mi zapewnić podobna wartość pinatów jaką zyskałbym w tym samym czasie w codziennej pracy. No chyba, że jakaś butelka do mojej ciągle ubywającej kolekcji.

Kontakt

Jeżeli koniecznie chciałbyś się ze mną skontaktować inaczej niż przez komentarz na blogu, śmiało możesz napisać na adres qatryk@gmail.com albo przez któryś z socjalportali.