Zapytaj blogerów – Co to dla Ciebie jest wolność?

To odcinek 23 z 25 w Bojowej Serii wpisów 30 tekstów

W moim maratonie chyba najfajniejszy temat bo nie ja będę tu się uzewnętrzniał a kilku blogerów, których lubię, cenię i podziwiam.

Ważny dla mnie temat bo zawsze łączył się z moim pisaniem. Przewija się, choć dyskretnie, w większości moich wpisów.

Fajnie jest poznać zdanie innych w temacie i żałuję, że nie zdążyłem poznać zdania większej ilości osób. Ale to do nadrobienia w przyszłości.

Muszę przyznać też, że chyba znacznie mi bliższe są te definicje wolności, które zaraz poznacie, niż ideologiczne spiny pośladków (które nie są mi obce, choć mam nadzieję pachną już mocno lamusem mojej historii).

Dzięki poświęceniom pokolenia moich Dziadków – a także Rodziców, jeśli się zastanowić – nigdy nie miałem żadnego problemu z wolnością. Dzięki ich mądrym radom nauczyłem się traktować ją jako coś, co jest, ale nie należy tego nadużywać, bo wtedy łatwo wpaść w tzw. „pułapkę wspólnego pastwiska”. Prywatnie zatem wolność jest dla mnie możliwością realizowania się w taki sposób, bym uszczęśliwiał i sam siebie, i najbliższych, ale także starał się realnie pomóc szerszemu gronu ludzi, także takich, których nie znam osobiście. Nie oczekuję, by ktokolwiek traktował w ten sposób mnie „w zamian” – to wyłącznie mój światopogląd i tylko pod tym kątem go rozpatruję 🙂

Urodziłem się w Gdańsku, kolebce naszej obecnej wolności, więc jest to przede wszystkim wartość dla mnie fundamentalna. To ona mnie w znacznej mierze ukształtowała, ponieważ rodzice zawsze dawali mi dużo swobody i wolności, ucząc konsekwencji wolności. To dzięki niej jestem jaki jestem, mogę robić to, co robię, pisać bloga (o czym obywatele wielu krajów mogą zapomnieć) oraz realizować się na wielu płaszczyznach. Wolność moja jednak kończy się w miejscu, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka, co wiele osób niestety nie rozumie i szkodzi innym. Wtedy wolność jest wypaczana, co niestety ma miejsce dość często. Gdyby wszyscy szanowali wolność innych, świat byłby fajniejszy.

Czym jest dla mnie wolność? W moim odczuciu jest to przede wszystkim duży przywilej, który objawia się w momencie, w którym nie muszę oddawać swojego wolnego czasu w ręce innych. Wolność to możliwość wywrócenia swojego życia o sto osiemdziesiąt stopni, gdy dochodzisz do wniosku, że to aktualne nie do końca Ci odpowiada. Wolność to  moment, w którym zaczynasz robić coś wbrew wszystkim i wszystkiemu, podcierając sobie tyłek ich „dobrymi radami”, mając pełne przekonanie, że chcesz i możesz podążać drogą, którą sobie założyłeś. Wolność to pierwsze zarobione pieniądze dzięki zajęciu, które lubisz i pierwsza dziewczyna, którą wsadziłeś do taksówki opłaconej za ten właśnie przelew, po czym spędziłeś z nią noc, mając pełną świadomość, że już nigdy do niej nie zadzwonisz i wcale nie będziesz czuł się z tym źle. Wolność to po prostu możliwości. Grunt, aby nie być w stosunku do nich bierny, bo może się okazać, że nigdy nie dowiesz się jak cudownie smakuje swoboda wyboru.

Wolność jest świadomością ceny jaką musimy ponieść dokonując każdego wyboru, którego możemy dokonać właśnie dzięki wolności. Wybierając jedną drogę, tracimy inną, zawsze. Jeżeli robimy to świadomie, wiemy ile kosztują nasze wybory.

Dla mnie wolność to świadomość, że wszystkie decyzje podejmuje sam. To stan umysłu, w którym nie zwracasz uwagi na to, co pomyślą inni i jak będą na Ciebie patrzeć. Robisz to co czujesz w sercu, w głębi siebie. Oczywiście, akceptujesz to, że coś może pójść nie tak, liczysz się z ryzykiem, ale cieszysz się z każdego kroku do przodu. Aha, wolność to też sztuka cieszenia się z tego co masz. Nie skupiasz się na tym, czego Ci brakuje, nie uzależniasz się od innych tylko działasz 🙂

Wolność to możliwość korzystania z talentów jakie dostałem od świata, bo wszyscy mamy talenty, których potrzebujemy. Pytanie tylko czy zakopiemy je głęboko, czy rzucimy się z nimi w wir życia. To brak ograniczeń w poznawaniu świata. Możliwość robienia tego, co chcę i kochania kogo chcę. To świadomość, że jedynym człowiekiem odpowiedzialnym za moje życie jestem ja sam. Wolność kończy się tam, gdzie zaczyna wolność drugiego człowieka. Dla mnie to najważniejsza rzecz jaką posiadam. Jedne z najpiękniejszych słów o wolności znalazłem kiedyś powieszone na ścianie byłego więzienia w Sygiecie Marmaroskim, w Rumunii: ‚Freedom is what we cherish. We will conquer or will perish.’

Photo by Breno Machado

Posted in Qatryk pyta.
  • Dziękuję za takie pytanie 🙂

    • qatryk

      Dzięki za taką odpowiedź 🙂

    • Dzięki za taką odpowiedź 🙂

  • Ciekawe odpowiedzi i perspektywy blogerów 🙂
    5ka za pomysł 🙂