Wlasnie wyladowalem w jakims pipidowku obok Lizbony. Klawiatura nie ma polskiej czcionki, ja nie ma czasu bo caly czas zajmuje sie tym.
Pewnie jak dotre do LaCoruny bede mial czas aby cos tu wrzucic konkretnego. Np jak pieknie sie opalilem. tzn opalilem stopy, albo raczej czesc wystajaca spomiedzy sandalow.
Nic to wlasnie pan portugalczyk mowi ze mam konczy, wiec se ide.


qatryk:



0 Odpowiedzi do “Zyje”